Początek drogi na Kolski

Każda droga ma swój początek i swój koniec.  Ważne żeby tych dróg było jak najwięcej.

Czytaj więcej

Wyruszyliśmy z Wilna wcześnie, o 5 rano. Najbardziej obawialiśmy się, że będzie kolejka na granicy Łotwa - Rosja i nie zdążymy do wieczora dojechać do hotelu Intourist w Wielkim Nowogrodzie. Hotel był potrzebny aby dostać pieczątkę gdy podróżuje się po Rosji dłużej niż 3 dni. To jest formalność,  ile razy już byłem w Rosji i nikt przy wyjeździe na to nie patrzy, ale papierek z pieczątkami przybycia-wybycia ma być. Nigdy nie wiadomo na kogo trafisz w budce kontroli paszportów, a płacić mandat żadna ciekawostka.
Trasę mieliśmy przygotowaną, jednak się okazało, że przy przygotowywaniu trasy po zwykłych drogach w Basecamp miałem ustawienie Offroad. Trasa została ułożona odpowiednio - czyli byle jakimi drogami. Offroad nam się zaczął gdzieś 100km za granicą :D  Generalnie drogi prezelotowe w Rosji teraz już są dobre, jeżeli nie powiedzieć rewelacyjne. Ale drogi gdzieś pomiędzy wsiami mogą bardzo zaskoczyć.  

Wroć